Wewnątrz korpusu znajduje się gładź, a w gładzi leży pływający tłok. Sprężone powietrze przy 2 do 6 barów porusza go w tę i z powrotem, a w obu końcach zostaje powietrze, więc tłok nigdy nie dosięga metalu. Na tym polega cała różnica między wibratorem a młotem i dlatego poziom hałasu wynosi najwyżej 80 dB(A). Młot pneumatyczny dla porównania osiąga 125 dB(A). Drgania nie idą do materiału przez powietrze, lecz przez to, do czego korpus jest przykręcony: zsyp, ścianę leja albo blat stołu.
Siłę dobiera się w dwóch miejscach. Pierwsze to ciśnienie: ten sam F 18 daje 71,8 niutona przy 2 barach i 182,5 niutona przy 6 barach, a częstotliwość rośnie z 2 070 do 3 300 drgań na minutę. Drugie to wałek. Jest gwintowany i można na niego nakręcić masy, które zmieniają częstotliwość i wytwarzaną siłę. Jeśli trzeba trafić w określoną częstotliwość na konkretnym zsypie, prosimy o informację, a my to przeliczymy.
Obwód jest dłuższy niż w reszcie programu i warto to wiedzieć przed zamówieniem. Z przodu muszą znaleźć się filtr, zawór kontroli przepływu, smarownica i zawór 3/2-drożny, a powietrze musi odpowiadać klasie 5.4.4, czyli być smarowane. Tam, gdzie w danym miejscu nie da się smarować, seria K występuje w wersji bez smarowania i to o nią należy nas zapytać.
ATEX nie jest tu opcją. F dostarczany jest standardowo w wykonaniu II2G Ex h IIB Tx Gb i II2D Ex h IIIC Tx Db, czyli kategorii 2 do strefy 1 i strefy 21. Litera Tx oznacza, że klasa temperaturowa nie jest z góry ustalona: zależy od instalacji i trzeba ją uzgodnić przed zamówieniem urządzenia do strefy zagrożonej wybuchem.


